poniedziałek, 29 października 2018

Koreańska Pielęgnacja: Etude House - Moistfull Collagen Eye Cream

koreańska pielęgnacja etude house moistfull collagen eye cream opinie

Dawno temu pisałam Wam o kremie Moistfull Collagen Deep Cream od Etude House (link do wpisu: KLIK). Bardzo go polubiłam, i od tamtej pory zużyłam jeszcze kilka takich malutkich opakowań. Krem tak mi się spodobał, że postanowiłam sprawdzić jego wersję pod oczy. Kupiłam go w marcu, otworzyłam w czerwcu, zdjęcia we wpisie są z sierpnia. Teraz mamy już prawie listopad, a ja nadal używam tego samego opakowania Moistfull Collagen Eye Cream! Ten krem jest tak nieziemsko wydajny, że chociaż działa u mnie bardzo dobrze, to niestety mam go już dosyć ;)
Co znajduje się w składzie? Tak, jak w wersji do twarzy, tak i tutaj jest kolagen oraz ekstrakt z owoców i nasion baobabu. W drugiej połowie składu można znaleźć białą glinkę. Pojawia się również tajemniczy olej z nasion Meadowfoam. Meadowfoam to niepozorna roślinka, która chyba niestety nie ma swojej polskiej nazwy. Odnalazłam za to artykuł naukowy na jej temat (i to w języku polskim). Dla osób zainteresowanych wklejam link: KLIK. Niestety poza ciekawostkami, skład jest również bogaty w substancje, od których ja powoli (ale konsekwentnie) odchodzę...

Skład: 
Hydrolyzed Collagen, Glycerin, Butylene Glycol, Hydrogenated Poly(C6-14 Olefin), Limnanthes Alba (Meadowfoam) Seed Oil, Hydrogenated Castor Oil Isostearate, Dimethicone, Behenyl Alcohol, Adansonia Digitata Fruit Extract, Adansonia Digitata Seed Oil, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/Vp Copolymer, Ethylhexylglycerin, Alcohol, Water, Carbomer, Kaolin, PhenoxyethanolPoloxamer 407, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Peg-100 Stearate, Phytantriol, Tromethamine, Fragrance

koreańska pielęgnacja etude house moistfull collagen eye cream opinie

Pomijając kwestie chemiczne nie mogę powiedzieć o tym kremie zbyt wiele złego. Moja skóra pod oczami sprawia wrażenie odżywionej, nawilżonej, bardziej elastycznej i sprężystej. Minusem jest to, że cienie są zniwelowane w minimalnym stopniu, krem nie likwiduje też opuchnięć - ale producent tego nie obiecuje, więc nie mogę wymagać takich efektów. 
Początkowo ciężko było mi się przyzwyczaić do dziwnej konsystencji kremu - jest jakby lekko budyniowa. Krem nie jest płynny, i jeśli chce się go wklepać w skórę, to nie ma co liczyć na to, że  pozostawiony w większej ilości sam się szybko wchłonie. Wydobycie kremu z opakowania najlepiej wychodzi przy użyciu dołączonej szpatułki, próby nałożenia kremu palcem szły mi bardzo kiepsko - palec zanurzony (wbity) w krem wychodził z niego pokryty cieniutką warstwą kremu, której było po prostu za mało, aby użyć jej pod oczy. To wszystko brzmi bardzo głupio, ale wiem, że osoby, które używały tego kremu też były zdziwione jego konsystencją ;)

koreańska pielęgnacja etude house moistfull collagen eye cream opinie

Plusy:

  • OGROMNA wydajność, dobrze, że kremu można używać przez 12 miesięcy od otwarcia opakowania
  • polubiłam efekt, który tworzył pod oczami - po aplikacji moja skóra była pokryta delikatną, lekko tłustą warstwą ochronną
  • mimo warstwy, która początkowo pozostaje po aplikacji, krem się dość szybko wchłania i umożliwia wykonanie makijażu
  • pod makijażem krem stanowi dobrą bazę, jeśli używacie korektorów, które mogą wysuszać skórę. Poza tym, po zaaplikowaniu kremu korektor nie wchodzi w zmarszczki. To taki rzadki przykład konsystencji idealnej pod makijaż.
  • ładny, delikatny zapach
  • nie powoduje podrażnień (chociaż zawiera substancje, które podobno mogą powodować reakcje alergiczne)
  • Etude House jest cruelty free - to jeszcze rzadkość wśród koreańskich firm

koreańska pielęgnacja etude house moistfull collagen eye cream opinie
Minusy:

  • skład jest bardzo daleki od naturalnego
  • dzięki konsystencji krem jest wyjątkowo wydajny, co z kolei sprawia, że zużywa się go przez kilka miesięcy. Z finansowego punktu widzenia to świetnie, ale krem z pewnością zdąży się znudzić każdemu, kto będzie zmuszony patrzeć na niego codziennie przez tak długi czas.
  • specyficzna konsystencja, którą trzeba "wyczuć". Bardzo łatwo jest nałożyć kremu o wiele za dużo. Do aplikacji idealna jest dołączona do opakowania szpatułka.
  • duże, plastikowe opakowanie - a kremu jest w nim o wiele mniej, niż mogłoby się wydawać ;) Dowód macie poniżej.
  • krem obecnie jest dość ciężko dostać - trzeba go szukać wyłącznie online (na końcu wpisu zamieściłam linki)

koreańska pielęgnacja etude house moistfull collagen eye cream opinie

Krótko podsumowując moją opinię: jestem bardzo zadowolona z działania kremu, ale nie kupię go ponownie ze względu na zawarte w nim składniki.
Moistfull Collagen Eye Cream kupiłam za 65zł, ale widzę, że taką okazję ciężko teraz znaleźć.
Poniżej wklejam dla Was linki do polskich sklepów, w których można kupić krem. Informuję tylko, że z żadnego z tych sklepów nigdy nie korzystałam.

Koreański Sekret: KLIK za 89,90zł
Korean Store: KLIK za 89,90zł
Beauty Trend: KLIK za 104,90zł lub aukcja na Allegro z wysyłką SMART: KLIK  za 105,99zł

9 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze, że jest tak wydajny ;) Ma wiele plusów, które do mnie przemawiają :)

    Pozdrawiam!
    Pozdrawiam;)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koreańskie kosmetyki często czymś zaskakują :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W trakcie jakiejś promocji to naprawdę warto ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kiedy podzieli się koszt kremu przez liczbę miesięcy, to wychodzi chyba najtańszy krem pod oczy, jakiego używałam :D

      Usuń
  4. Poczekam na promocje i sama przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń